Stanisław Fenrych wymarzył sobie fabrykę w Pudliszkach, a my wymarzyliśmy sobie izbę pamięci. Fabryka stoi już ponad sto lat, a sala upamiętniająca naszego patrona właśnie została otwarta – 27 października 2026 roku, w siedemdziesiątą pierwszą rocznicę jego śmierci.
Emocje powoli opadają, bo ze wszech sił staraliśmy się, by ten dzień był wyjątkowy – tak samo, jak wyjątkowym był Stanisław Fenrych. Widzimy w nim wizjonera, marzyciela o sprawczej sile, nietuzinkowego człowieka, charyzmatycznego przedsiębiorcę, wrażliwego społecznika i odważnego Polaka. By upamiętnić te jego cechy, przygotowaliśmy przedstawienie „Odważ się marzyć – Mały Książę w Pudliszkach”, które poprzedziło główną uroczystość, czyli oficjalne otwarcie Izby Pamięci Stanisława Fenrycha.
W tym wyjątkowym dniu witaliśmy ważnych dla nas gości. Szczególnie uradowała nas liczna reprezentacja Rodziny Fenrychów, która pojawiła się w wymiarze trzech pokoleń. Mamy nadzieję, że nie zawiedliśmy oczekiwań!
Zaszczycili nas również swą obecnością przedstawiciele firmy Kraft Heinz Pudliszki: Wojciech Roesler, Sławomir Paszkier oraz Żaneta Stawiarska. Bez ich otwartości, życzliwości i szczodrości nasz projekt nie mógłby zostać zrealizowany. Dziękujemy bardzo, bardzo!
Szczególnym gościem i najbardziej kolorową osobą była artystka wizualna, piękna, wrażliwa dusza i projektantka naszej izby – Matylda Sałajewska. To jej zawdzięczamy fantastyczną, oryginalną i odważną realizację naszych nieśmiałych pomysłów. To prawdziwa Czarodziejka!
Na widowni zasiadło liczne grono życzliwych osób, których obecność niezwykle cieszyła całą naszą społeczność. Zaszczycili nas swą obecnością przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, dyrektorzy oraz reprezentanci instytucji kulturalnych i oświatowych z gminy, powiatu i województwa. Nie zabrakło również Darczyńców oraz Przyjaciół, na których współpracę i dobre słowo zawsze możemy liczyć. Dziękujemy pięknie za obecność. To zaszczyt Wszystkich Państwa gościć!
Są miejsca, które przechowują rekwizyty. Jest też takie miejsce, które przechowuje pamięć, ideały i opowieść o człowieku, dzięki któremu kolejne pokolenia mogą odważnie marzyć i wierzyć, że nawet na wierzbie wyrosną gruszki. Tymi słowami powitaliśmy naszych gości i zaprosiliśmy do obejrzenia przygotowanego przez nas spektaklu. Podróże Małego Księcia zainspirowały nas do pokazania, w jaki sposób powstawała izba pamięci… A powstawała w zgodzie z wyznawanymi przez naszego Stanisława wartościami, który podobnie jak pewien niezwykły, wrażliwy chłopiec wiedział, że „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.
Nasz Mały Książę przybył do miejsca, które z góry wyglądało trochę jak trójkąt, a trochę jak trapez otoczony łąkami, trzcinowiskami, lasami. Na niebie krążyły tam stada żurawi. Na polach rosły pomidory, a przy drogach – wierzby. Usłyszał od kogoś, że mieszkał tu człowiek, który wiele lat temu miał odwagę marzyć; człowiek, który wierzył, że z małego miejsca można stworzyć coś wielkiego. Nazywał się Stanisław Fenrych.
Mały Książę, chcąc dowiedzieć się czegoś o naszym patronie, odwiedził kilka miejsc, w których poznał niezwykłych ludzi. Nauczył się od nich ważnych prawd, które pomagają pięknie i dobrze żyć.
Na jego drodze pojawiły się planety: Organizacja, Inspiracja, Kreatywność, Szczodrość, Pomoc, Pracowitość i Współpraca. Te cechy, cenione również przez Stanisława Fenrycha, stały się wartościami dla wielu osób, które przyczyniły się do powstania izby pamięci. Kolejni mieszkańcy planet wyjaśniali, czym się zajmują i dlaczego należy kultywować pamięć głównego bohatera tego dnia – człowieka, który nie bał się marzyć!
Na ostatniej planecie Mały Książę spotkał Stanisława Fenrycha. Ten z sentymentem mówił o Pudliszkach, marzeniach i wartościach oraz ludziach, dla których są one wciąż ważne. Tutaj pojawiła się też Róża, dziękując za wszystko, co uczynił oraz za to, że nie słuchał, gdy mówiono, że prędzej gruszki na wierzbie urosną, niż Fenrych osiągnie sukces.
Cały spektakl zrealizowany został zgodnie z ideą współpracy, którą często przywoływał nasz patron, podkreślając, że prawdziwy sukces można osiągnąć wyłącznie dzięki wspólnym działaniom – na wzór pszczół i mrówek. I tak właśnie działaliśmy, gromadząc prawie sześćdziesięcioro uczniów, którzy wcielili się w role narratora, mieszkańców kolejnych planet, Małego Księcia, Róży i Stanisława Fenrycha. Wykorzystaliśmy również inne talenty naszych uczniów – pszczółki i mrówki z 2a i 2b pięknie zatańczyły, pokazując wartość pracy, gwiazdeczki z grupy Stokrotek rozczuliły publiczność swym błyszczącym urokiem, eleganckie chórzystki wyśpiewały pięknie, by sięgać gwiazd i gonić marzenia, a dziewczyny z szóstych i siódmych klas w magiczny sposób zamieniły się w żurawie, by wśród mgły zatańczyć niczym skrzydlaci mieszkańcy pudliszkowskich mokradeł. Pięknie wyszło!
Fenrych nauczył nas, że działamy razem. Ktoś napisał scenariusz i tekst piosenki, ktoś skomponował muzykę, ktoś przygotował dzieci do występów, ktoś stworzył oprawę wizualną, ktoś czuwał nad sprzętem, światłem i dźwiękiem, ktoś przygotował dekoracje i wystawę, ktoś zrobił zdjęcia, ktoś dał zielone światło, by działać i nad tym wszystkim czuwał…
Po spektaklu nadszedł czas na gwóźdź programu – prezentację izby pamięci. Jej oficjalnego otwarcia dokonali wespół Wojciech Roesler – dyrektor firmy Kraft Heinz Pudliszki oraz Michał Fenrych – przedstawiciel rodziny naszego patrona. Goście mogli z bliska przyjrzeć się wszystkim detalom i rozwiązaniom. Nasza izba to kolorowe gabloty prezentujące kolejne etapy życia oraz pola działań twórcy marki Pudliszki. Są więc: DOM I RODZINA, WIZJONER BIZNESU oraz KRÓL POMIDORÓW, gdzie prezentujemy oryginalne zdjęcia, dokumenty, listy, wspomnienia, etykiety i opakowania produktów, puszki z czasów II wojny światowej, gdy fabrykę przejęli Niemcy oraz zdobytą przez Sławomira Paszkiera grafikę z logo firmy przedstawiającym wierzbę z gruszkami … Zgromadziliśmy mnóstwo prawdziwych skarbów. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powiększenia tej niezwykłej kolekcji! Jest też pomidorowe kalendarium, które najbardziej podoba się dzieciom.
Na żółtej niczym plaster miodu ścianie ozdobionej hasłem: Stanisław Fenrych – nasz patron, nasz autorytet prezentujemy wszelkie działania, których celem jest upamiętnienie jego postaci i dokonań. Można tam znaleźć publikacje, fotografie uroczystości, gier terenowych, konkursów…, tablicę z nazwą ulicy. Dokumentujemy wszystko, co powstało, by kolejne pokolenia mogły się o nim i od niego uczyć. Stanisław Fenrych jest z pewnością w tej izbie obecny – spogląda ze ściany, odpoczywając po pracy pod wierzbą, na której wyrosły gruszki. Piękny kolorowy mural zaprojektowała Matylda Sałajewska, inspirując się oryginalną fotografią wybitnego przedsiębiorcy oraz lokując ją w pudliszkowskim krajobrazie – z trzcinowiskami, wierzbami i żurawiami.
Nasza izba pamięci jest niezwykła! Projektantka odczarowała tradycyjny wizerunek takiego miejsca – patetyczny, muzealny, smutny. U nas jest to sala kolorowa, dostępna, intrygująca, zapraszająca do poszukiwania, odkrywania, otwierania, przekręcania, odsłaniania… Są tu ruchome pomidorki, są okienka, półki, szufladki, kołowrotki, ekrany, w których pokazujemy zdjęcia i filmy. Dzieci nie będą się tu nudzić, a dorośli mogą zanurzyć się w najdrobniejszych szczegółach historii tego niezwykłego człowieka. Izba będzie otwarta dla wszystkich, którzy będą chcieli go poznać.
Dziękujemy bardzo za wszystkie gratulacje, prezenty, komplementy, ciepłe i dobre słowa. Pięknie było patrzeć na uśmiechnięte i zaciekawione twarze Fenrychów oglądających to, co przygotowaliśmy. Pięknie było rozmawiać z miłymi gośćmi, którzy dzielili się pierwszymi wrażeniami. Dziękujemy wszystkim przyjaciołom szkoły za pomoc, współpracę i życzliwość, które pozwoliły nam zorganizować to przedsięwzięcie!
Jesteśmy bardzo dumni i szczęśliwi, że udało się stworzyć tak niezwykłe miejsce dla tak niezwykłego człowieka.